Złościmy się wtedy, gdy coś już się stało. Nie zdajemy sobie sprawy, że złość ta jest bezcelowa i bezsensowna. Zdarzenie, które tak mocno odbiło się na naszych emocjach, już minęło i nie mamy na nie żadnego wpływu. Złość prędzej pogorszy sprawę, niż ją naprawi, ponieważ odbiera nam zdolność logicznego myślenia. Mówią, że minuta gniewu odpowiada łyżce trucizny. Wątpię, by ktokolwiek z nas dobrowolnie chciał zatruwać swoje życie. Dlaczego więc robimy to sobie na co dzień?

Złościmy się, gdy pada deszcz, gdy jest za gorąco, gdy ktoś się spóźni na spotkanie, gdy ucieknie nam autobus… Można wyliczać bez końca sytuacje przytrafiające się nam w ciągu dnia. Złoszcząc się, regularnie wrzucamy adrenalinę do naszego systemu. Hormon ucieczki, który organizm wytwarza w krytycznych sytuacjach. Przyzwyczajamy się do ciągłego działania trucizny i z czasem powstaje w nas stan podobny do nałogu.

Jeśli doprowadzimy się do takiego stanu, to szukamy powodów do tego, by móc się zezłościć, na kogoś pogniewać. Inaczej to jakoś nam pusto, nudno, a organizm upomina się o swoją dawkę adrenaliny. Mało tego, czasem zdarza się nam rozzłościć na to, że się rozzłościliśmy. Paradoks? A jednak…

Nasza złość bywa nagła i bardzo gwałtowna. Wybuchamy jak bomba, rykoszetem raniąc ludzi znajdujących się w pobliżu. Ciężko jest później cofnąć wypowiedziane słowa, a złość jest zaraźliwa, więc jeśli jesteś złośnikiem, twoje otoczenie też takie będzie. Otaczający cię ludzie będą złośliwi i zgryźliwi. Twoja frustracja się spotęguje i nakręci się błędne koło gniewu i złości.

Można spędzić całe życie w gniewie i złości. Jednak czy to jest to, czego chcemy od życia? Nikt nie rodzi się złym człowiekiem, a to znaczy, że można wyrwać się w każdej chwili z objęć złości i gniewu. Akceptacja. Klucz do drzwi wolności. Nie możesz już zmienić niczego, co już się stało, jednak możesz to zaakceptować.

Masz tylko wpływ na to co dzieje się tu i teraz, więc zamiast się złościć, weź kilka głębszych oddechów i działaj. Świadomie dokonuj wyborów i nie daj złości rządzić swoim życiem.

Obserwuj i polub naszą stronę
error

Dodaj komentarz